social media
Co sprawia, że wybierasz daną agencję social media
Od zawsze zastanawia nas to, gdy widzimy profile firm prowadzonych przez agencje social media nazywane przez nas „Ło Pan Canva Style”.
Znajdź w Polsce choćby 5 agencji od prowadzenia mediów społecznościowych, które mają potężne profile w mediach społecznościowych. My nie znaleźliśmy.
Przecież to absurd.
Własne profile powinny być wizytówką agencji social media. Ponadto, własne profile są najwygodniejsze do prowadzenia, bo nie musimy czekać na akceptacje przez Klienta, nie mamy praktycznie żadnych limitów.
A potem wchodzisz na profile agencji SM i widzisz rolki o zasięgu potężnych 243 wyświetleń i grę aktorską niczym Małysz w Teekanne.
Spokojnie, przecież dostałeś strategię.
Podpisujesz umowę z agencją. Dostałeś strategię, którą przeleciałeś wzrokiem, zobaczyłeś wizje sukcesu, a więc – działajmy. Ale jak to? To znaczy, że to ja muszę ustawić telefon, ogarnąć oświetlenie, nauczyć się tekstu i nagrać rolki.
Ale spokojnie. Agencja wysłała Ci PDF-a „jak nagrywać”. Pewnie też wygenerowany w Claude. Czyli najtrudniejszą część roboty robisz Ty, a agencja generuje pomysły w AI, montuje w AI i generuje Ci comiesięczne raporty w AI. To nie jest WY ZYSK w naszym rozumieniu. To jest czysty wyzysk.
Na Tobie.

Oferta wygląda znajomo: 12 publikacji miesięcznie. Z tego 4 rolki według gotowych scenariuszy i 8 grafik albo karuzel. Czyli cztery materiały nagrywasz sam, a reszta to „5 rzeczy, które musisz wiedzieć o”, „3 najczęstsze błędy” i grafiki przygotowane tak, żeby kalendarz publikacji się zgadzał.
Piękne social media. W 2012 roku.
Dzisiaj problemem jest to, żeby wymyślić coś, przy czym człowiek naprawdę zatrzyma kciuk.
NA KONIEC NAJWIĘKSZY ABSURD
Social media mogą zrobić dla Twojej marki więcej niż większość kanałów marketingowych razem. Tylko że większość firm zamiast to wykorzystać, prowadzi je mniej więcej tak:

Razem budujemy przyszłość
Ciężarówka jedzie autostradą, ujęcia z drona nad halą produkcyjną, uśmiechnięty czarnoskóry inżynier w kasku patrzy w siną dal. Na końcu logo i napis „Razem tworzymy przyszłość”.
Nikt nie jest w stanie tego oglądać, pracownicy muszą lajkować na LinkedInie. Słowem: Korea Północna, tylko nikt nie wie po co.

To nie są targi branżowe
W social mediach nie konkurujesz tylko z Twoją konkurencją. Sekundę wcześniej Twój Klient oglądał 5 bramek Lewandowskiego. Jeden ruch kciukiem dzieli go od cycków Sydney Sweeney.
Pomiędzy nimi pojawia się Twoja rolka o nowej linii produkcyjnej. Masz naprawdę niewiele czasu, żeby dać mu powód do zatrzymania palca.

Instagram jako kronika zakładowa
Byliśmy na targach. Dostaliśmy certyfikat. Kupiliśmy nową maszynę. Nasz zespół odbył szkolenie. Za nami kolejne owocne spotkanie.
My. My. My. My.
Wszystko może być ważne dla firmy. Tylko dlaczego miałoby być ciekawe dla człowieka po drugiej stronie ekranu?

Firma musi być w social mediach
Profil jest. Posty się pojawiają. Facebook odhaczony. Instagram odhaczony. Na LinkedIn też coś tam wrzucamy.
I właśnie tak firmy potrafią przez kilka lat prowadzić sociale, nie zadając sobie nawet pytania, co właściwie mają z nich dostać. Najbardziej zmarnowany potencjał przez brak pomysłu i kopiowanie innych nudziarzy.
hiperważne
Social media są prawdopodobnie najtrudniejszym kanałem marketingowym do naprawdę dobrego zbudowania. Trzeba regularnie wymyślać rzeczy, które:
ludzie chcą oglądać.
Ale kiedy zaczną działać, próżno szukać drugiego kanału, który potrafi tak mocno zbudować biznes.
Dlatego nie chcemy po prostu prowadzić Ci sociali.
Chcemy wycisnąć z nich tyle, ile się da.
Po kliknięciu w poniższy przycisk, przeniesiesz się do strony kontaktu.
02. jak my robimy sociale
Wchodzimy z buciorami do Twojej firmy
Nie prowadzimy firmowego Instagrama w oderwaniu od reszty. Chcemy wiedzieć o Twojej firmie wszystko:
Nie współpracujemy z firmami tylko w zakresie prowadzenia sociali. Same rolki, nawet świetne, mają ograniczony potencjał, jeśli reklamy mówią coś innego, a strona nie zaktualizowała się na pozyskiwanie Klientów z sociali.
Nie mamy swojego życia. Dlatego żyjemy Twoim marketingiem.
Codziennie rozmawiamy o naszych Klientach. O sprzedaży, reklamach, stronach, SEO, socialach, pomysłach i problemach. Co zaczęło działać, a co siadło. Co warto mocniej promować, a co trzeba poprawić. Gdzie jeszcze da się coś wycisnąć.
Czasem również o tym, jak powiedzieć Klientowi, że plan się nie powiódł i że albo coś zmieniamy, albo może musimy zrobić sobie przerwę.
lepiej stracić abonament niż udawać przed Tobą, że robimy dobrą robotę.
Nie masz kogo pokazać przed kamerą? To też nasz problem.
Idealnie, gdy w socialach występuje osoba z firmy: właściciel, handlowiec, ekspert. Niestety, często nikt nie chce, każdy się wstydzi albo zwyczajnie nie wypada dobrze przed kamerą. Jesteśmy chamami, więc jeśli masz charyzmę aktora z Ukrytej Prawdy – spokojnie, dowiesz się tego od nas jako pierwszy.
Wówczas nie robimy na siłę z prezesa baletnicy. Przywozimy własnego aktora, który odgrywa wszystko za Was i co najważniejsze: robi to świetnie.
Możemy przyjechać, nagrać cały miesiąc contentu i wyjechać, a Ty nie poświęcisz na to nawet 15 minut.
Jest już fajnie?
Brak twarzy do sociali nie jest dla nas wymówką. Od rozwiązywania problemów jesteśmy my.
03. teraz konkrety
Tak wygląda nasz proces
Chińczycy budują wieżowiec w 30 dni. Wcześniej przez rok planują całą budowę (źródło: Ty, no mówię Ci). Jesteśmy jak chińczyki – absolutnie najważniejszą częścią całego procesu jest wymyślenie, co nagramy i rozpisanie co do słowa, intonacji i stylu wypowiedzi każdego scenariusza.
Ustalamy, co warto teraz promować
Najpierw biznes. Co ma największą marżę, co chcemy mocniej promować, na czym w tym miesiącu najbardziej Ci zależy. Sociale mają wspierać to, na czym firma realnie zarabia.
Burza mózgów (ang. brainstorming)
Wymyślamy kilkadziesiąt pomysłów, rozkładamy je na części, dyskutujemy, które mają potencjał, które są zbyt oczywiste, a które sami przewinęlibyśmy po sekundzie. Najgorsze lądują w koszu. Do nagrania trafiają tylko te, których sami jesteśmy ciekawi.
Rozpisujemy scenariusze.
Co do kropki.
Najlepsze pomysły zamieniamy w konkretne scenariusze. Hook, kolejne zdania, puenta, sposób zagrania scenki, tempo, ton wypowiedzi. Na nagraniach nie zastanawiamy się już, co powiedzieć. Wiemy dokładnie, co chcemy uzyskać i jak to odegrać.
Przyjeżdżamy i nagrywamy na cały miesiąc
Przywozimy sprzęt, ustawiamy plan i jedziemy po przygotowanych scenariuszach. Podczas jednej sesji nagrywamy rolki na cały miesiąc. Jeśli występuje ktoś z firmy, prowadzimy go przez całość. Jeśli korzystamy z naszego aktora, możesz praktycznie nie brać udziału w nagraniach.
Montujemy i puszczamy to w świat
Starannie obrabiamy materiały według wcześniej wymyślonego scenariusza. Następnie publikujemy gotowe filmiki na wszystkich platformach: Instagram, TikTok, YouTube Shorts i Facebook.
Patrzymy co siadło, a na co Polska nie jest jeszcze gotowa.
Analizujemy wyświetlenia, utrzymanie uwagi, reakcje, komentarze, udostępnienia i wyniki poszczególnych formatów. Wiemy, które tematy żrą, które hooki zatrzymują, kto dobrze wypada przed kamerą i gdzie widzowie odpadają.
Jesteśmy mądrzejsi niż miesiąc temu
Nie zaczynamy kolejnego miesiąca od zera. Rozwijamy to, co działa, wywalamy to, co nie działa i testujemy kolejne warianty. Z każdą kolejną rundą mamy lepsze dane, dzięki temu coraz częściej już przed nagraniem wiemy, które materiały zrobią furrorę.
04. sprawdź nas
Agencję social media sprawdź w social mediach
Zaraz, zaraz… Przecież trafiłeś/aś tutaj z naszej rolki, nieprawdaż?
Nie chcemy robić z własnych sociali dowodu na wszystko. Traktujemy je po prostu tak samo jak profile Klientów: testujemy formaty, sprawdzamy, co zatrzymuje uwagę, wyciągamy wnioski z tego, co działa. Nie sprzedajemy teorii.
05. dobra, to teraz oferta
Niestety, każda wspaniała oferta musi posiadać haczyk niebieskim druczkiem:
Nie sprzedajemy samych sociali.
Jeśli podoba Ci się sposób, w jaki do nich podchodzimy, musisz wiedzieć jedno: nie znajdziesz u nas cennika „20 rolek = X zł”.
Pracujemy z firmami całościowo. Sociale łączymy z Meta Ads, Google Ads, SEO i stroną internetową, bo tylko w taki sposób da się zbudować lejek marketingowy, który dla Ciebie zarabia.
Kupujesz cały marketing online. Sociale są jego integralną częścią.
pakiet
Wyzysk Wyzysk
pakiet
Wyzysk Wyzysk wyzysk
06. zobacz, zanim zapytasz
Pytania? Odpowiedzi.
07. teraz Ty
Jeśli chcesz tylko 12 rolek, raczej się nie dogadamy.
Pracujemy z firmami, których marketing możemy prowadzić szerzej. Sociale, reklamy, SEO i strona mają działać razem, a nie spotykać się przypadkiem raz na pół roku. Jeśli właśnie takiego partnera szukasz, opowiedz nam krótko o swojej firmie.

Jak prowadzi się sociale, których nikt nie ogląda.
Jeśli nie chcesz, nie zlecaj prowadzenia social mediów nam, ale zobacz czego unikać.